2010-11-17 14:45:13
--Nuta--
Szukałem pracy jako model. Najpierw chciałem chodzić po wybiegu, oglądać piękne koleżanki z branży i chodzić zachodnich projektantów. Kilka miesięcy temu dostałem propozycję wzięcia udziału w sesji reklamowej jednej z fabryk produkujących wyroby z nabiału – jogurt, maślanka, ser biały. Nie zastanawiając się długo przystałem na szansę. Zdjęcia miały się odbyć w pomieszczeniu fotograficznym w budynku niedaleko mojej okolicy. Zadbane, klimatyzowane, kompletnie przygotowane do rozpoczęcia ujęć. Uścisnąłem sobie rękę z
...